Niewyobrażalna strata. Tomasz Jędrzejak nie żyje

Tej luki nie da się w żaden sposób wypełnić. Utalentowany żużlowiec, mistrz Polski oraz zawodnik Stali Rzeszów nie żyje. Tomasz Jędrzejak popełnił samobójstwo – informacja o tym nadeszła dzisiejszego ranka.

Jak podaje serwis SportoweFakty Wirtualna Polska – nic nie zapowiadało tej tragedii. Ireneusz Nawrocki wypowiedział się dla medium twierdząc, iż jeszcze w niedzielę rozmawiał z zawodnikiem, który nie zdradzał żadnych oznak przygotowań do tak desperackiego kroku. Mało tego, poprzedniej niedzieli w trakcie zawodów zdobył 11 punktów dla lokalnej drużyny żużlowej w konfrontacji z Iveston PSŻ Poznań.

Zawodnicy, w tym Tomasz Jędrzejak planowali kolejne rozgrywki. Zbliżała się Diamentowa Liga (17 sierpnia), a następnie mecz w Ostrowie. Omówiono kwestie logistyczne tego przedsięwzięcia i kompletnie nic niepokojącego nie zwracało uwagi jego znajomych.

Co mogło pójść nie tak? Przecież Tomasz Jędrzejak wyglądał na szczęśliwego człowieka

W wypowiedzi dla Sportowych Faktów właściciel Stali Rzeszów opowiadał o trudnej historii żużlowca. Tomasz Jędrzejak miał być najpierw trudnym do prowadzenia zawodnikiem, ale po wyjaśnieniu sobie pewnych rzeczy okazał się być perłą lokalnego klubu.

Co więcej, Tomasz Jędrzejak jeszcze w poniedziałek miał umieszczać na Instagramie zdjęcia z rodziną. Oglądając takie fotografie można nabrać przekonania, że nic złego się nie dzieje, nie może dojść do żadnej tragedii.

Tomasz Jędrzejak pochodzi z Ostrowa. Urodził się 14 lipca 1979 roku w tym mieście – swoją przygodę z żużlem rozpoczął w Iskrze (1995 – 1999), a następnie także w drużynach z Częstochowy, Tarnowa, Wrocławia i ostatecznie w rzeszowskiej Stali. W 2012 roku wywalczył tytuł mistrza Polski.

Jeżeli nastąpi oficjalne potwierdzenie przyczyny śmierci Tomasza Jędrzejaka, nie będzie to pierwszy przypadek tak tragicznej śmierci żużlowca. Mało tego, będzie to kolejna z wielu podobnych historii, w których nic nie zdradza nadchodzącej tragedii. Czasami takie decyzje podejmuje się po cichu, nie alarmując otoczenia – przyczyny zaś mogą być naprawdę różne.

Składam szczere kondolencje rodzinie Tomasza Jędrzejaka, a jemu samemu – wiecznego spokoju. Dziękuję za wszystko.

Grafika wprowadzająca:
Stal Rzeszów

About the author