Tej jednej rzeczy zabrakło mi w tegorocznych Rzeszowskich Juwenaliach. A przecież mamy XXI wiek

Media technologiczne od lat mówią o erze mobilnej, niektórzy bez ogródek mówią o tym, że komputery w ogóle „kończą się” i większość aktywności, które dotychczas wykonywaliśmy przy biurkowych maszynach możemy zrobić za pomocą smartfona. Zamawianie pizzy? Przez telefon. Stolik w kawiarni? Również telefon. Taksówka? Tak samo. Co więc nie tak poszło z Rzeszowskimi Juwenaliami?

Tradycyjne wydarzenia studenckie w Rzeszowie to właściwie dwie imprezy – KultURalia organizowane przez Uniwersytet Rzeszowski i Rzeszowskie Juwenalia – dzieło współpracujących ze sobą szkół: Politechniki Rzeszowskiej, Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania oraz WSPiA Rzeszowskiej Szkoły Wyższej. Na temat jakości programów tychże imprez możecie się wypowiedzieć tutaj – pytamy Was o to, które wydarzenie jest atrakcyjniejsze i wiele wskazuje na to, że UR w tegorocznym zestawieniu będzie musiało uznać wyższość „konkurencji”.

Kulturalia 2018 bilet online

Nie wypowiem się na temat tego która impreza jest lepsza. Wiem natomiast czego zabrakło Rzeszowskim Juwenaliom

Może i jestem dziwny, może i narzekam, a może i od nowych technologii mi się w czterech literach poprzewracało. Niemniej, jestem wręcz dumny z tego, że kiedy kupuję bilet komunikacji miejskiej, nie muszę korzystać z miejskiej karty (która w moim odczuciu nie jest absolutnie wygodna), czy sterczeć przy biletomacie. Jadąc pociągiem czy autobusem nie muszę udawać się do okienek lub zawracać głowy kierowcom / konduktorom, żeby uzyskać dokument uprawniający mnie do legalnego przejazdu. Jedzenie zamawiam w aplikacjach mobilnych, a za parking… tak! Płacę telefonem. Bo tak jest dużo wygodniej.

W przypadku tegorocznych Rzeszowskich Juwenaliów zabrakło mi właśnie możliwości opłacenia uczestnictwa w imprezach właśnie za pomocą choćby najprostszej platformy specjalnie do tego przygotowanej. Szczerze powiedziawszy, mnie jako konsumentowi, który na dobre żyje w świecie cyfrowym nie zawsze uśmiecha się kupowanie biletów w specjalnie wyznaczonych do tego celu punktach. Zdecydowanie wolę (o ile mam taką możliwość) poklikać parę razy, wpisać dane karty i pożegnać odpowiednią kwotę na koncie.

Rzeszów jako miasto kojarzy się z nowoczesnością i innowacjami. Chciałbym, aby Rzeszowskie Juwenalia z tym korespondowały

Warto jednak pochwalić KultURalia za to, że organizatorzy tej imprezy pozwalają na zakup biletów przez internet – jeżeli jesteście zainteresowani, sprawdźcie pod tym linkiem. Szkoda jedynie, że tak mało osób wie o tej możliwości – to niestety pewna przewina organizatorów, którzy według mnie zbyt słabo wyeksponowali ten sposób uzyskania karnetów. Rzeszowskie Juwenalia niestety na to nie pozwalają i aby otrzymać bilet, musicie udać się do odpowiedniego punktu lub zakupić „papierek” przed wejściem na obszar imprezy.

Organizatorom – zarówno KultURaliów jak i Rzeszowskich Juwenaliów życzę powodzenia i mocniejszego pochylenia się nad biletami w internecie. Nie tylko w kwestii dostarczenia możliwości kupna karnetów w tej formie (bo KultURalia już to mają), ale również odpowiedniej ekspozycji cyfrowego sposobu płatności.

About the author