Rzeszowski Ratusz będzie mieć 2 nowe samochody. I to nie byle jakie – bez konieczności tankowania

W dobie ostatnich cen paliw na stacjach kierowcy mogą uważać, że posiadanie auta o napędzie elektrycznym najpewniej rozwiązałoby ich problemy, wynikające głównie z kosztów codziennej eksploatacji. Nie wiemy jakimi motywami kieruje się ratusz – ale pewne jest jedno. Chce mieć dwa auta elektryczne: nieznane są na razie szczegóły specyfikacji samochodów oraz preferowane modele. Mówi się o kwocie zamykającej się w 300 tys. złotych.

Zgodnie z informacjami na stronie bip.rzeszow.pl, w poprzednim tygodniu pojawiło się nowe zamówienie publiczne dotyczące dwóch fabrycznie nowych samochodów o napędzie w pełni elektrycznym (nie będą to popularne hybrydy).

Jak wynika ze źródłowego obwieszczenia, najważniejszym czynnikiem w przetargu na dostawę pojazdów będzie cena ofertowa brutto. Urzędnicy wśród istotnych zmiennych wymienili także: zasięg samochodu w cyklu NEDC (liczone w kilometrach), termin dostawy pojazdów oraz gwarancja na pojemność akumulatora trakcyjnego. Nie przeprowadzono jeszcze dialogu technicznego, w ramach którego można by było ustalić istotne elementy specyfikacji samochodów elektrycznych.

Oficjalna maksymalna cena zamówienia nie jest znana, ale mówi się o kwocie ok. 300 000 złotych. Nie jest to dużo jak na auto elektryczne: za 300 000 zł. można zakupić świetnie wyposażoną limuzynę klasy premium: mniej więcej tyle przyjdzie nam zapłacić za Volvo S90 z silnikiem T6 (320 KM) oraz napędem na cztery koła w wersji Inscription. Znacznie droższa jest najnowsza propozycja Audi (VAG) – model A6 można kupić od 296 600 złotych w wersji z silnikiem wysokoprężnym (286 KM) lub od 303 900 z silnikiem benzynowym (340 KM).

Jakie auta elektryczne mógłby kupić ratusz?

Z pewnością nie będą to samochody klasy premium. BMW i3 oraz i3s najprawdopodobniej odpadną ze względu na wysoką cenę minimalną, która zakłada nabycie pojazdu w „najbiedniejszej” wersji wyposażeniowej. Bardzo mocnym konkurentem jest Nissan z modelem Leaf, którego ceny zaczynają się od ok. 139 000 zł. Nieco droższy jest Volkswagen e-golf, który kosztuje ok. 150 000 za sztukę. Renault, co zaskakujące ma całkiem niezłą ofertę aut w pełni elektrycznych: Zoe, Kangoo z. e. oraz twizy – za te zapłacimy od 53 200 zł do 121 900 zł.

Ratusz Rzeszów Nissan Leaf

Samochody najpewniej będą służyć głównie do poruszania się po mieście, gdzie można znaleźć punkty ładowania pojazdów o napędzie elektrycznym. Nie ma żadnych przeszkód, by zasilać takie auta również „z gniazdka” za pomocą specjalnego kabla z przejściówką. Przejechanie 100 kilometrów samochodem elektrycznym jest z reguły znacznie tańsze niż przebycie tego samego dystansu autem zasilanym na przykład gazem (LPG).

Zgodnie z ustawą o elektromobilności, do 2025 roku odpowiednia część taboru przy urzędach powinna być elektryczna. Jeżeli także samorządy nie dostosują się do rozporządzenia wdrożonego przez Sejm bieżącej kadencji, zostaną na nie nałożone milionowe kary.

Moto Rzeszów

About the author