Rzeszów: 5 rzeczy, których nie znajdziesz w innych miastach

Nie znam nikogo, kto po wizycie w Rzeszowie powiedziałby, że stolica Podkarpacia jest „nudna”. Wręcz przeciwnie – przyjezdni za każdym razem zwracają uwagę na najbardziej charakterystyczne miejsca, zjawiska związane z Rzeszowem. Warto wskazać również na te, które można znaleźć tylko tutaj – szukanie ich w innych miastach jest kompletnie bezcelowe.

Każde miasto charakteryzuje się czymś innym. W Warszawie mamy Pałac Kultury i Nauki, w Krakowie przepiękny rynek i zamek na Wawelu, w Poznaniu koziołki, a Lublin objada się cebularzami. Gdziekolwiek nie pojedziecie, znajdziecie coś zupełnie nowego, innego. Podobnie jest z Rzeszowem, który również ma czym zaskoczyć przyjezdnych.

#1 Pierwsza w Polsce okrągła kładka dla pieszych (albo jak kto woli: „aureola Ferenca”)

Okrągła kładka dla pieszych w Rzeszowie to pierwszy tego typu obiekt w Polsce. Prezydent postanowił rozprawić się z problemem długiego oczekiwania pieszych na przejście w rejonie skrzyżowania Piłsudskiego – Grunwaldzka w niecodzienny sposób. Koszt budowy kładki to około 12 milionów złotych – tuż po oddaniu inwestycji do użytku mieszkańcy podzielili się na przeciwników i zwolenników obiektu.

Rzeszów kładka

UM Rzeszów

Ważąca 776 ton kładka została wykonana przez firmę Skanska, która w 2011 roku wygrała przetarg na budowę obiektu. Nawierzchnia górnej części wprowadza element egzotyki: tę wykonano z drewna azobe bongossi charakteryzującego się sporą wytrzymałością na zmienne warunki atmosferyczne. Efektownie wyglądające, podświetlane balustrady to aż 291 tafli hartowanego szkła klejonego.

Niektórzy mieszkańcy uważają, że taka inwestycja w centrum absolutnie nie była potrzebna. Wskazuje się na jej „wątpliwe” walory estetyczne i rzekomo zły wpływ na przestrzeń miejską. Po latach jednak kładce udało się „wrosnąć” w tożsamość Rzeszowa i obok osobliwego pomnika bardzo często wskazuje się ją jako wizytówkę Rzeszowa.

#2 Pomnik Czynu Rewolucyjnego

Jedni nazywają go „oficjalnym imieniem”, inni doszukują się w nim podobieństw do damskiej waginy lub „uszu zakopanego zająca”. Jakkolwiek o pomniku się nie mówi – z pewnością jest kojarzony z Rzeszowem i nawet ci, którzy w stolicy Podkarpacia nigdy nie byli są w stanie wskazać skąd pochodzi dosyć osobliwy monument położony w centrum miasta.

Rzeszów Pomnik Czynu Rewolucyjnego

Oficjalnie Pomnik Czynu Rewolucyjnego dotyczy walk toczonych na rzeszowszczyźnie, a pomysłodawcą jego powstania był Władysław Kruczek, I Sekretarz Komitetu Wojewódzkiego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Wykonawcą monumentu został Marian Konieczny – po ukończeniu jego budowy w roku 1974 roku nawet dygnitarze partyjni nie byli przekonani do jego awangardowego kształtu.

Obecnie, Pomnik Czynu Rewolucyjnego stanowi przedmiot batalii między rzeszowskimi środowiskami – prawicowymi oraz centrowymi. Według IPN powołującego się na tzw. „ustawę dezubekizacyjną”, monument należy rozebrać. Przeciwnicy tego kroku, w tym Prezydent Tadeusz Ferenc uważają, że nie dość iż obiekt wtopił się w ciągu lat w tkankę miejską i stał się jego „wizytówką”, to w dodatku po latach nabrał zupełnie innego znaczenia i nie należy obecnie go wiązać z poprzednim, zbrodniczym ustrojem. Przyszłość Pomnika Czynu Rewolucyjnego jest więc niejasna – ostatnie miesiące pokazały, że traktuje się go jak „gorącego ziemniaka”, co do którego każdy jakąś opinię ma, ale niekoniecznie już chce podjąć konkretne kroki.

#3 Klimatyzowane / ogrzewane przystanki

Grzeją, gdy jest zimno i chłodzą, gdy jest ciepło. Pomysł na funkcjonalne przystanki nie wziął się ze snu genialnego urzędnika – Prezydent Tadeusz Ferenc ciekawym włodarzem jest, bo… chętnie przysposabia sobie pomysły przywiezione z zagranicy. Po wizycie włodarza w Dubaju, ten uznał, że można przywieźć stamtąd jeszcze jedną innowację – tuż obok kwiecistych koszy na śmieci.

Rzeszów ogrzewane przystanki

Pierwszy taki przystanek pojawił się na ul. L. Lisa-Kuli (przystanek Lisa-Kuli Galeria). Każdy z takich obiektów musi być monitorowany – głównie z uwagi na wysoki koszt budowy. Jakiekolwiek uszkodzenie i następnie nieustalenie sprawcy wiązałoby się z koniecznością ciągłego dokładania do innowacyjnego projektu. Pasażerowie w lecie mogą skorzystać z klimatyzacji, a w zimniejszych miesiącach z ogrzewania. Warto dodać, iż obecność takich przystanków wcale nie oznacza ogromnego zużycia prądu: w dużej części energia potrzebna do zasilenia dodatkowych funkcji jest kompensowana przez ogniwa słoneczne zainstalowane na dachach.

Nasz Rzeszów - mamy pomysł na to miasto

#4 Rzeszów – czyli miasto wybitnie studenckie

W 2012 roku, Rzeszów mógł pochwalić się niecodziennym rekordem na tle Unii Europejskiej. Według ówczesnych szacunków było to miasto, w którym uczyło się najwięcej studentów w przeliczeniu na tysiąc mieszkańców. (353 osoby!) Dwa lata później ten wskaźnik przekroczył już cztery setki – ta sytuacja w dalszym ciągu się utrzymuje i raczej nie spodziewamy się rychłego krachu.

Rzeszów Studenci

To zjawisko jest widoczne w Rzeszowie tak dobrze, że gdy tylko zaczynają się wakacje, studenci kończą boje w sesjach, a akademiki oraz mieszkania studenckie są opuszczane… w mieście zaczyna „brakować obywateli”. Na pierwszy rzut oka widać, że na ulicach można spotkać znacznie mniej młodych ludzi, a niektórzy właściciele lokali w okresie wakacyjnym notują kilka chudszych miesięcy. W mieście o liczbie mieszkańców nieprzekraczającej oficjalnie 200 000 studiuje około 50 000 studentów – to zawrotne liczby. Wśród uczących się w Rzeszowie są nie tylko Polacy, ale i Ukraińcy, Hiszpanie, Kazachowie i przedstawiciele innych nacji.

#5 To jedyne takie miejsce w Polsce. Warto poznać Muzeum Dobranocek

Miejsce dla dużych i małych tropicieli rzeszowskich ciekawostek. Jeżeli szukacie miejsca, w którym miło spędzicie czas w stolicy Podkarpacia, również z dzieciakami, Muzeum Dobranocek będzie świetnym pomysłem. Zbiory Wojciecha Jamy okazały się być świetną podstawą do stworzenia właściwie jedynego takiego miejsca w Polsce.

Muzeum Dobranocek Rzeszów

By Przemysław Woźnica [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], from Wikimedia Commons

Zainteresowani znajdą tutaj eksponaty związane z najbardziej kultowymi postaciami z polskich filmów dla najmłodszych. Miś Uszatek, Pik Pok to doskonale znani i lubiani bohaterowie starszych polskich produkcji skierowanych do dzieci. Jeżeli nie możecie wybrać się do Muzeum Dobranocek, a bardzo chcielibyście zobaczyć znajdujące się tam eksponaty – jest opcja, żeby wybrać się tam na „wirtualny spacer”.

Muzeum Dobranocek – witryna ekspozycji

About the author