27 November 2022

„Ślubne pogotowie”: Jak wybrać piosenkę na pierwszy taniec?

1 min read

Profesjonalna porada doboru utworu na wesele w 6. odcinku programu. Jednym z wyzwań, przed jakim stoją Julianna i Konrad jest właśnie pierwszy taniec. Prowadząca program proponuje im nie tylko trening z Rafałem Maserakiem, ale też specjalną niespodziankę związaną z tą pamiętną chwilą. „Ślubne pogotowie Izabeli Janachowskiej” w niedzielę o godz. 17:40 w Polsacie.

Zaproszeni do Warszawy przyszli małżonkowie, Julianna i Konrad spotykają się z Rafałem Maserakiem na lekcję tańca. Trening z mistrzem onieśmiela ich. – Baliśmy się, co powie na nasze umiejętności – wyznają. – Mnie stresuje wszystko w tańcu. Nie czuję się w tym dobrze. To walka o każdy krok – dodaje mężczyzna. Zmagań nie ułatwi to, że do wielkiego dnia został zaledwie tydzień.

Jednym z pierwszych pytań tancerza jest to, jaki utwór będzie towarzyszył występowi pary. – Mamy wybraną piosenkę Kuby Jurzyka „Być dla kogoś”. To jest bardzo spokojna piosenka – wyjaśnia Jula. – To nasza ulubiona. Jedna z naszych pierwszych wspólnych – dodaje jej narzeczony, co Rafał Maserak przyjmuje z entuzjazmem. – Rewelacja! Bo najważniejsze, żeby w choreografii była intencja: dlaczego tańczymy właśnie do tego utworu – wyjaśnia.

Zdaniem specjalisty poza emocjami również dobór tempa tańca jest bardzo ważny. – Łatwiej tańczyć do szybkiej muzyki, kiedy cały czas jest rytm – mówi zabawnie podrygując. – Do wolnej muzyki jest o wiele ciężej tańczyć. Trzeba zapanować nad emocjami, nad ruchem… No, jest wyzwanie! – dodaje.