Nasz Rzeszów Grzybek Politechnika Rzeszowska

Tak wyglądało bicie rekordu w „Grzybku”. Studenci zaszaleli

Studenci nie tylko w Polsce znani są z niesamowitych wyczynów, a nawet spektakularnych rekordów. Nie jesteśmy pewni, czy bawiący się wczoraj studenci tworzyli zorganizowaną akcją mającą na celu przesunięcie granicy „rekordu osób w jednym miejscu rekreacyjnym”, ale… efekty są zaskakujące. Przez krótki czas „Grzybek” na terenie miasteczka studenckiego Politechniki Rzeszowskiej był najgęściej zaludnionym miejscem w Rzeszowie.

Polub NaszRzeszów.pl na Facebooku. Sprawy studenckie nie są nam obce. 😉

Grzybek Politechnika Rzeszowska

Grzybek Politechnika Rzeszowska

Powyższe grafiki doskonale obrazują to, co wczoraj wydarzyło się na Politechnice. Studenci, wcześniej korzystając z pięknej pogody oraz przypatrując się „mistrzostwom we flankach schronili się przed deszczem, który nawiedził Rzeszów w godzinach wieczornych. Załamanie pogody przyszło niespodziewanie – dosłownie w kilka sekund oblewając nie spodziewających się niczego mieszkańców wiadrem wiosennych opadów.

Autorką zdjęć jest Pani Paula Szczałuba – studentka piątego roku matematyki na Politechnice Rzeszowskiej. Zdjęcie zrobiła przypatrując się zbiorowisku wprost z Ikara – sąsiadującego z „Grzybkiem” domu studenckiego na terenie miasteczka. Poza studiami, Pani Paula rozwija swoje pasje – zajmuje się rękodziełem i prowadzi stronę na Facebooku Cuda Wianki, a także uprawia sport oraz śpiewa.

„Grzybek” łączy ludzi

Jak relacjonuje nam Pani Paula, studenci zamiast schronić się do akademików skierowali się wprost do „Grzybka” szybko zapełniając całą wolną przestrzeń. Zła pogoda nie przeszkodziła im w dalszej zabawie: głośność muzyki została zwiększona i studenci bawili się dalej – ale już w ramach nieco ciasnej, jednak zbliżającej ludzi imprezy.

Warto dodać, iż „Grzybek” wielokrotnie był jednym z obiektów spornych na terenie miasteczka Politechniki Rzeszowskiej. Jak podają nam studenci, obowiązuje „godzina policyjna”, czyli okres w godzinach nocnych, gdy zabudowanie jest zamknięte. Kilka lat wcześniej sporo kontrowersji wywołał zakaz picia alkoholu na terenie miasteczka – studenci byli z tego faktu mocno niezadowoleni.

About the author