Czy warto mieszkać w Rzeszowie? Wszystko, co musisz wiedzieć w jednym miejscu

Myślisz o przeprowadzce do innej miejscowości i na Twojej liście znalazł się Rzeszów? To świetnie! Sam miałem kiedyś podobny problem do rozważenia, spróbowałem i… naprawdę nie żałuję. Wytłumaczę Ci krok po kroku, dlaczego w ogóle warto zamieszkać w Rzeszowie i… opowiem trochę również o minusach, które jak wszędzie – po prostu są.

Zapewne słyszałeś / słyszałaś o Rzeszowie wiele rzeczy – że jest tutaj czysto, że przebijający się przez drogi do pracy Rzeszowianie codziennie widzą nietuzinkowy, słynny w Polsce pomnik, że zjesz tutaj dobrego kebaba i zobaczysz naprawdę dobrą siatkówkę. Cokolwiek słyszałeś o Rzeszowie, jest w tym ziarenko prawdy, ale ja chcę Ci dostarczyć tylko sprawdzone informacje. Zaczynajmy!

Czy w Rzeszowie jest czysto?

W porównaniu z innymi miastami, również wojewódzkimi – tak, w Rzeszowie jest wręcz cholernie czysto. Codziennie w godzinach nocnych na ulice wyjeżdżają specjalne pojazdy dbające o stan jezdni oraz chodników. Leżących na trawnikach śmieci nie uświadczysz – chyba, że ktoś je tam zostawił naprawdę niedawno. Zadbana i miła dla oka zieleń to wręcz wizytówka miasta – moi znajomi, którzy przyjeżdżają tutaj m. in. z Warszawy dziwią się, że nie widzą tutaj „wioch zabitych dechami”, biedy, górujących nad miastem paskudnych kominów i brudu.

Sam prezydent miasta, Tadeusz Ferenc zwykł wyjeżdżać rano na ulice Rzeszowa i sprawdzać, czy czystość jest utrzymywana należycie. Przywiązanie do ładu i sukcesywnie wdrażane dobre standardy pod tym względem przyniosły ogromne korzyści. Tak, Rzeszów jednoznacznie kojarzy się z czystym miastem!

Czy Rzeszów jest duży?

To zależy, jak na to spojrzeć. Stolica Podkarpacia liczy sobie w tym momencie 120,41 kilometra kwadratowego – w porównaniu do podobnych miast nie jest to zły wynik.

  • Szczecin: 300,55 kilometra kwadratowego
  • Opole: 148,99 kilometra kwadratowego
  • Kielce: 109,6 kilometra kwadratowego (tak, Rzeszów jest większy od Kielc)
  • Gorzów Wielkopolski: 86 kilometrów kwadratowych
  • Białystok: 102,12 kilometra kwadratowego
  • Toruń: 115,72 kilometra kwadratowego

Do niedawna jednak Rzeszów był mniejszy od większości miast wojewódzkich w Polsce. Ostatnie zmiany w granicach stolicy Podkarpacia spowodowały, że posunął się do przodu o kilka miejsc w tym zestawieniu. Subiektywnie rzecz ujmując: Rzeszów jest ani za duży… ani za mały. Jeżeli się uprzecie, do większości miejsc dotrzecie na piechotę bez większego problemu. Komunikacja miejska nie jest na szczęście zbyt skomplikowana, a i nawet obierając połączenia, które wymagają przesiadki raczej nie czeka Was więcej niż dwukrotna zmiana linii.

Warto odnieść się do „prostoty” miasta – ledwie roczny pobyt, jeżeli sporo jeździcie samochodem pozwoli Wam na poznanie większości ważniejszych arterii oraz skrótów, co w dalszej perspektywie pozwoli Wam komfortowo poruszać się po Rzeszowie. Zapoznanie się z komunikacją miejską również nie jest szczególnie trudne – choćby z uwagi na przejrzyste tablice z odjazdami oraz interaktywne panele przedstawiające najbliższe autobusy. Te w czasie rzeczywistym pokazują połączenia, w ramach których za chwilę odbędzie się kurs na danym przystanku.

Czy w Rzeszowie jest bezpiecznie?

Ci z Was, którzy dopiero co przeprowadzili się do Rzeszowa pewnie słyszeli legendy o Baranówce, gdzie bardzo łatwo jest otrzymać pewien słaby moim zdaniem prezent (zapewne wiecie o czym mowa) całkowicie za darmo, albo za hołdowanie nie tym barwom co trzeba. Cóż, jeżeli macie szczególnego pecha, to i na rynku możecie takową nagrodę otrzymać. Odnieśmy się jednak do faktów i sprawdźmy co na ten temat mówią… statystyki.

Home Broker w sierpniu zeszłego roku opublikował zestawienie najbezpieczniejszych polskich miast – okazało się, że Rzeszów jest zdecydowanie najbezpieczniejszą stolicą województwa na mapie. Opierając się na zestawieniach m. in. policji okazało się, że liczba przestępstw na 1000 mieszkańców jest tutaj najkorzystniejsza.

Najbezpieczniejsze miasta w Polsce Rzeszów

Czy ma to przełożenie na subiektywnie odczuwane przez mieszkańców bezpieczeństwo? Z moich własnych obserwacji wynika, że naprawdę nie jest źle – nawet fakt, iż stolica Podkarpacia to jeden z największych ośrodków studenckich (w kontekście stosunku studenci – liczba mieszkańców) nie powoduje, że jest tu niebezpiecznie. Oczywiście, pewne osiedla będą stały nieco niżej w rankingu miejsc uznawanych za „przyjazne”, niemniej ogółem nie ma co narzekać.

Dosyć często widać patrole Policji w mieście, można również napotkać na pieszych funkcjonariuszy pilnujących najważniejszych ulic. Być może i to powoduje, że Rzeszów stoi tak wysoko w rankingu Home Brokera.

Nieco inaczej jest z bezpieczeństwem ruchu drogowego. Rzeszów nie pojawia się z reguły wysoko w zestawieniach dotyczących liczby wypadków, ale można to wytłumaczyć m. in. mniejszym ruchem niż w większych miastach wojewódzkich. Najczęściej Łódź jest wskazywana jako miejsce, w którym najłatwiej jest o kolizję z innym uczestnikiem ruchu. Niemniej, warto zwrócić na to jak w ogóle jeżdżą kierowcy w Rzeszowie. Z moich obserwacji wynika, że najczęstszą przewiną prowadzących pojazdów jest wyprzedzanie na przejściach dla pieszych. Na Al. Tadeusza Rejtana o tego typu wybryk jest zdecydowanie najłatwiej z uwagi na przepiękne proste z najczęściej dwoma pasami ruchu w jedną stronę poprzecinane przejściami dla pieszych bez sygnalizacji świetlnej. To ostatnie ma się wkrótce zmienić w paru miejscach, ale jak na razie są to zdecydowanie takie miejsca, w których warto uważać.

Czy w Rzeszowie łatwo jest znaleźć dobre mieszkanie?

Na pewno nie jest trudno – niezależnie od tego, czy szukacie czegoś własnego, czy też wolicie wynająć lokum. Warto przebierać w ofertach, można trafić na prawdziwe perełki, a tych na rynku raczej nie brakuje. Za niespełna 40 – metrowe mieszkanie w doskonałej lokalizacji przychodzi mi zapłacić 1500 złotych + rachunki co 2 miesiące (niecała stówka), a nie jest to „głęboki PRL”. Blok ma kilka lat, do mieszkań jest doprowadzony światłowód, a i w cenie mam miejsce w parkingu podziemnym. W zależności od Waszych potrzeb i preferencji cena może się różnić, ale ani wybór, ani ceny nie są koszmarne.

Jeżeli szukacie mieszkania / pokoju w Rzeszowie, sprawdźcie oferty na:

  • Rzeszowiaku – to zdecydowanie najpopularniejsza platforma, w której można znaleźć mieszkania
  • OLX.pl – tutaj również znajdziecie sporo ciekawych ofert
  • Mieszkania Pokoje Wynajem – Rzeszów – to obecnie najliczniejsza grupa na Facebooku poświęcona tego typu ofertom

Szukając mieszkania nie zapomnijcie przeczytać naszego tekstu traktującego o tym jak znaleźć ciekawe lokum… i nie zwariować. Polecamy!

Natomiast, jeżeli myślicie o własnym mieszkaniu prosto od dewelopera – też nie będziecie narzekać na wybór ofert. Sprawdźcie tutaj.

A jak z pracą w Rzeszowie?

To zależy. Mając doświadczenie w branży IT obserwuję, że w Rzeszowie jest sporo pracy m. in. dla programistów, ale nie jestem w stanie dać sobie ręki uciąć, że specjaliści z tej dziedziny zarobią tutaj tyle samo, co na przykład w Warszawie, czy Krakowie. Mniemam, że będzie tego odrobinę mniej, ale warto przy tej okazji zwrócić uwagę na koszty życia w stolicy Podkarpacia. A te są znacznie mniejsze niż w przypadku modniejszych miast wojewódzkich.

Osoby z umiejętnościami w „chwytliwych” na rynku pracy dziedzinach pracę w Rzeszowie znajdą bez problemu. Gorzej będzie niestety w przypadku początkujących nauczycieli, czy humanistów. „Techniczni” pracownicy szybciej znajdą zatrudnienie, choć obserwuje się swego rodzaju drenaż mózgów: wielu świetnie wyedukowanych ludzi emigruje do większych miast lub za granicę w poszukiwaniu przede wszystkim większych zarobków i szerszych perspektyw.

Nie oznacza to jednak, że z pracą jest w Rzeszowie źle. Przy okazji odpowiednich chęci oraz pewnego zaangażowania właściwie każdy znajdzie zatrudnienie. Warto poszukać na podlinkowanym wyżej Rzeszowiaku, a także sprawdzić co dzieje się na Pracuj.pl lub nawet LinkedIn.

Co można robić w Rzeszowie?

Szukając miejsca „do robienia czegoś” w Rzeszowie natraficie i na kluby i na bardziej kameralne miejsca, na kawiarnie, restauracje, sportowe puby, pizzerie, knajpy z kebabami… jest tego mnóstwo. Przy okazji można wyskoczyć do galerii handlowej (których nie jest mało w Rzeszowie), odpocząć w licznych punktach aktywnego wypoczynku lub zobaczyć coś poza miastem. Warto wyjść na rzeszowski rynek i samemu odkrywać nowe miejsca. Ja ze swojej strony mogę gorąco polecić knajpę „Ceska Hospoda”, gdzie zjecie tradycyjny, czeski smażony ser oraz napijecie się przepysznej Kofoli.

Dlaczego jeszcze warto mieszkać w Rzeszowie?

Rzeszów co roku wymieniany jest jako miasto, w którym żyje się po prostu dobrze w Polsce – nierzadko wyprzedza nawet dużo „modniejsze” stolice województw. Mało tego, mieszkańcy stolicy Podkarpacia są prawdopodobnie jednymi z najszczęśliwszych nad Wisłą – mimo pewnie niższych zarobków oraz gorszego dostępu do pracy niż w przypadku m. in. Warszawy oraz Krakowa. Klimat miasta trzeba po prostu „poczuć”, choć pewnie zdarzą się i tacy, którym u nas się zwyczajnie nie spodoba.

Niemniej, ja uważam, że w Rzeszowie po prostu warto mieszkać. Miasto jest ani za małe, ani za duże – dostęp do sklepów, instytucji, wygód jest odpowiedni. Jeżeli mieszkacie tutaj od kilku lat – pewnie o tym wiecie. Jeśli się zastanawiacie – gorąco polecam!